przeglądając je, odkryłam, że miałam odwiedziny z Rosji (całe 13, wtf?), Szwecji (po prostu wtf?) i Wyspy Guernsey =). oraz że do mojego bloga można się dostać, wpisując w google frazę "baba z jajami rucha babe", co rozbawiło mnie niezmiernie.
mam też przegląd przeglądarek używanych przez moich czytelników (Firefox rządzi!), stron, z których do mnie wchodzą... opublikuję to i będę WikiLeaksem, zobaczycie.
mam też przegląd przeglądarek używanych przez moich czytelników (Firefox rządzi!), stron, z których do mnie wchodzą... opublikuję to i będę WikiLeaksem, zobaczycie.
a tak serio, wierzyć się nie chce, że ktokolwiek to czyta. a ostatnio jakby częściej ktoś zajrzy. niesamowite.
Ludzie tak czasami mają, że Cię lubią, i chcą wiedzieć co u Ciebie. Co mnie jakoś szczególnie nie dziwi :-)!
OdpowiedzUsuń na zawszeann
pff tprrrblargh i inne odgłosy się zapluwania =)
OdpowiedzUsuń na zawsze